Klasztor OO. Bernardynów w Przeworsku - Zwiedzanie zakrystii

Zwiedzanie kościoła i klasztoru

Zakrystia

Zakrystia, wyposażona w piękne, XIX-wieczne meble, jest niedużym i przytulnym, choć mrocznym pomieszczeniem. Przyozdobiona jest obrazami pasyjnymi autorstwa wspomnianego już bernardyńskiego malarza → O. Franciszka Lekszyckiego, który wykonał szereg prac dla naszego klasztoru w połowie XVII wieku. Warto zwrócić uwagę na gotyckie sklepienie kolebkowe i kamienne portale drzwi.

Wnętrze zakrystii

Wnętrze zakrystii.

Po obu stronach okna znajdują się obrazy wykonane najprawdopodobniej przez Franciszka Lekszyckiego, przedstawiające: po lewej – cierniem ukoronowanie, po prawej – biczowanie.

Obraz lewy Obraz prawy

Na pozostałych ścianach umieszczono piękne miniatury pasyjne Franciszka Lekszyckiego, wyróżniające się niezwykłym realizmem, dbałością o najdrobniejsze szczegóły i kolorystyką. Po lewej stronie widzimy w kolejności: Ostatnią wieczerzę, Chrystusa w Ogrodzie oliwnym oraz Chrystusa przed Annaszem. Po prawej (od strony okna): Chrystusa przed Kajfaszem, Biczowanie, Upadek pod krzyżem oraz Przybicie do krzyża.

Obraz Ostatnia wieczerza

Ostatnia wieczerza.
Po lewej stronie widać niezainteresowane, bawiące się towarzystwo eleganckich dam i rycerzy. Warto przyjrzeć się uczniowi, który spogląda na widzów. Prawdopodobnie to autoportret Franciszka Lekszyckiego.

Obraz Chrystus w Ogrodzie oliwnym

Chrystus z uczniami w Ogrodzie oliwnym.
Po lewej stronie wizja męki, po prawej scena ciągnięcia związanego Chrystusa przez oprawców.

Obraz Chrystus przed Annaszem

Chrystus przed Annaszem.
Po prawej stronie u dołu twarz przysłuchującego się Św. Piotra.

Obraz Chrystus przed Kajfaszem

Chrystus przed Kajfaszem.

Obraz Biczowanie

Biczowanie.
Z tyłu po lewej stronie realistycznie oddany tłum gapiów, pośród których znajdują się także arcykapłani; po prawej sędziowie.

Obraz Upadek pod krzyżem

Chrystus upada pod krzyżem.
Przed Nim klęczy Św. Weronika z chustą. Nieco dalej grupka płaczących niewiast; w dalekim tle oczekująca Golgota.

Obraz Przybicie do krzyża

Przybicie do krzyża.


A jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak potrzeba, by wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne. Tak bowiem Bóg umiłowiał świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez niego zbawiony. Kto wierzy w Niego, nie podlega potępieniu, a kto nie wierzy, już został potępiony, bo nie uwierzył w imię Jednorodzonego Syna Bożego.

J 3, 14-19

© 2009 Klasztor OO. Bernardynów w Przeworsku

Powrót